![]() |
| Family plot (źródło: tcm.com) |
Alfred Hitchcock mówił, że to ostatni film staje się miarą talentu danego reżysera. Przyglądając się finalnej produkcji mistrza suspensu, ciężko zgodzić się z tym stwierdzeniem. Intryga rodzinna nie jest złym filmem - to sympatyczna i burzliwa opowieść z kryminalną nutą, a do tego utrzymana w komediowej tonacji. Obok Złodzieja w hotelu pozostaje bodaj najlżejszym filmem Brytyjczyka, w którym zabawa formą przeplata się z dystansem twórcy. Nie oddaje jednak wielkości artystycznych dokonań Hitchcocka, który najlepsze dzieła zrealizował kilkanaście lat wcześniej.
Hitchcock żegna się z kinem
Premiera ostatniego (pięćdziesiątego trzeciego) filmu Alfreda Hitchcocka miała miejsce w kwietniu 1976 roku. Mistrz suspensu sięgnął po sprawdzoną stylistykę: burzliwą opowieść kryminalną ze sporą dawką humoru. Intryga rodzinna to również historia pełna absurdu, którą reżyser prowadzi z widocznym dystansem wobec własnej twórczości. Hitchcock igra z gatunkiem dreszczowca, w którego konwencji zostały utrzymane jego najwybitniejsze dzieła jak Osławiona, Zawrót głowy czy Ptaki.
Intryga rodzinna stanowiła luźno opartą na literackim pierwowzorze adaptację powieści Victora Canninga pod tytułem The Rainbird Pattern. Autorem scenariusza był legendarny Ernest Lehmann, który współpracował z Hitchcockiem już wcześniej przy okazji Północ, północny zachód (1959). Muzykę skomponował natomiast wybitny John Williams, będący świeżo po sukcesie ścieżki dźwiękowej do Szczęk Stevena Spielberga z rozsławionym dwunutowcem na czele. Co znamienne, Hitchcock na planie finalnego obrazu odszedł od typowych dla swego kina technik reżyserskich, zachęcając aktorów do improwizacji. Mistrz suspensu pozostawał w serdecznych relacjach z członkami obsady aktorskiej, w szczególności z Bruce'em Dernem wcielającym się w postać George'a Lumleya.
![]() |
| Na planie ostatniego filmu Hitcha (źródło: Pinterest) |
Twórca nie był świadomy, że Intryga rodzinna okaże się zwieńczeniem jego twórczości. Kiedy wszyscy wokół dostrzegali coraz słabszą kondycję i pogarszający się stan reżysera, on snuł plany nad kolejnym filmowym projektem, który niestety nie zdążył ujrzeć światła dziennego. W przeciwieństwie do licznych kolegów po fachu Hitchcock nie planował oficjalnego pożegnania ani odpoczynku od reżyserskiego stołka.
W czasie zdjęć do Intrygi rodzinnej borykał się z szeregiem problemów zdrowotnych - od chorób układu krążenia, poprzez schorzenia nerek, do artretyzmu. Bywały dni, w których napawała go nadzieja i energia do pracy, ale również takie, w których opadał z sił i zdawało się, że przestało mu zależeć na aktualnej produkcji. Mimo 77 lat Hitch wciąż pragnął udowodnić krytykom (a nade wszystko samemu sobie), że wciąż jest w grze i potrafi tworzyć filmy pełne nowatorskich rozwiązań.
Intryga rodzinna - fabuła
Bohaterką filmu Hitchcocka jest Blanche Tyler (w tej roli Barbara Harris), która udaje pośredniczące między światem żywych i umarłych medium. Podczas jednego z seansów ze starszą i zamożną Julią Rainbird kobieta dowiaduje się, że klientka przed laty oddała nieślubnego syna swej zmarłej siostry, a zarazem jedynego dziedzica rodzinnej fortuny. Dręczona wyrzutami sumienia milionerka postanawia odnaleźć porzuconego siostrzeńca. W tym celu oferuje Blanche duże wynagrodzenie w zamian za zdobycie informacji o zaginionym mężczyźnie.
Wraz z pomocą partnera George'a (Bruce Dern) Blanche wszczyna prywatne śledztwo. Jednocześnie zapoznajemy się z historią pary przestępców - Arthura Adamsona (William Devane) i jego dziewczyny Fran (Karen Black), którzy uprowadzają osobistości w zamian za okup w postaci diamentów. Wkrótce drogi dwóch par krzyżują się, co prowadzi bohaterów do śmiertelnie niebezpiecznego starcia...
Zmierzch mistrza
Intryga rodzinna to film zrealizowany poprawnie i oparty na ciekawej formie dwóch, równoległych historii, które w momencie kulminacyjnym nakładają się na siebie, dając w rezultacie sekwencję pełną suspensu oraz tajemniczości. Spoglądając holistycznie na filmografię Hitchcocka, należy jednak obiektywnie stwierdzić, że produkcja ta nie dorównuje jego najlepszym dziełom. Hitchcock największe osiągnięcia miał dawno za sobą, co jednakże nie zaprzecza rodzącemu się w widzach poczuciu sentymentu w trakcie seansu Intrygi rodzinnej.
![]() |
| Intryga rodzinna (źródło: Fanpop) |
Film realizuje ponadto jeden z głównych motywów kina Hitchcocka, a mianowicie problematykę iluzoryczności ludzkiej egzystencji i teatralnego wymiaru świata. Podobnie jak w Północ, północny zachód życie staje się tu metaforycznym przedstawieniem, w którym człowiek nieustannie przybiera kolejne maski. Nasze władze poznawcze są ograniczone i niemiarodajne, natomiast w samą strukturę rzeczywistości zostaje wpisany chaos i nieprzeniknione zrządzenia losu.
W tym kontekście symboliczne stają się profesje i zachowania głównych bohaterów. Blanche udaje, że posiada dar jasnowidzenia, kreując wizję świata odpowiadającą wymaganiom jej klientów, George jest z zawodu aktorem (choć pracuje jako taksówkarz), Arthur sprawnie żongluje tożsamościami, posługując się zmyślonym nazwiskiem, natomiast Fran podczas kolejnych porwań nosi przebranie i perukę. Jak pisze Krzysztof Loska: "iluzoryczny wymiar świata przedstawionego podkreśla jeszcze ostatnie ujęcie, w którym Blanche "puszcza oko" do publiczności kinowej, świadoma obecności kamery".
Intryga rodzinna i reakcje krytyków
Film został ciepło przyjęty przez krytykę. Doceniono przede wszystkim inną niż dotychczas stylistkę filmu Hitchcocka i jego próbę przełamania własnego dorobku. Frank Rich z "New York Post" pisał: "Jak wielu współczesnych malarzy (takich jak Klee czy Kandinsky), także wielkich reżyserów filmowych z wiekiem zaczynają coraz bardziej intrygować abstrakcyjne możliwości związane z ich stylem". Po latach biografowie Hitchcocka są jednak zgodni, że przyczyną entuzjastycznych recenzji był przede wszystkim powszechny szacunek, jakim cieszył się reżyser u progu życia, a także jego sędziwy wiek. Niestety obraz nie zdobył sympatii widzów, odnosząc komercyjną klęskę.
Literatura:
P. McGilligan, "Alfred Hitchcock: życie w ciemności i pełnym świetle", tłum. J. Matys, Twój Styl, Warszawa 2005. P. Ackroyd, "Alfred Hitchock", tłum. J. Łaziński, Zysk i S-ka Wydawnictwo, Poznań 2017.



