Przejdź do głównej zawartości

Starsza pani znika (1938)

 

The Lady Vanishes (źródło: Pinterest)

"Starsza pani znika" to klasyka filmu szpiegowskiego, a także obraz powszechnie uznawany za najlepszą produkcję Alfreda Hitchcocka nakręconą przed wyjazdem reżysera do Hollywood. Adaptacja powieści Ethel Liny White stanowi wciągającą i pełną zaskakujących zwrotów akcji opowieść, w której mistrz suspensu wprowadza nas w okraszoną psychoanalizą historię o kobiecie, jej fantazjach, lękach i dojrzewaniu, dokonującym się wprost na oczach widza.

Brytyjski film "Starsza pani znika" można podzielić niejako na dwie tonacje - pierwszą część obrazu, będącą swoistą ekspozycją, charakteryzuje lekki, pogodny, komediowy styl pełen żartów sytuacyjnych, natomiast wraz z rozwojem wydarzeń w warstwie stylistycznej zaczyna dominować wątek kryminalny z dynamicznymi zwrotami akcji i suspensem, w który Hitchcock sprawnie wplótł motyw romantyczny charakterystyczny dla relacji głównej bohaterki z Gilbertem.

Akcja "Starszej pani znika" rozgrywa się w fikcyjnym państwie bałkańskim, gdzie podczas podróży pociągiem przygotowująca się do ślubu Iris (w tej roli Margaret Lockwood) spotyka sympatyczną panią Froy (May Whitty). Kiedy dziewczyna budzi się z krótkiej drzemki, okazuje się, że staruszka przepadła bez śladu, a pozostali pasażerowie zaprzeczają, jakoby kiedykolwiek znajdowała się w pociągu, wmawiając Iris halucynacje. Młoda kobieta postanawia na własną rękę odszukać panią Froy i odkryć tajemnicę stojącą za jej nagłym zniknięciem. W rozwikłaniu przewrotnej intrygi pomaga jej przystojny Gilbert (Michael Redgrave).

"Starsza pani znika" - hitchcockowski traktat o kobiecie

W "Starszej pani znika" Hitchcock ponownie ukazuje, że postać kobieca na ekranie może być znacznie ważniejszą figurą od obiektu męskiej fascynacji. Iris jest w pełni zaangażowana i prowadzi fabułę do finału, w którym odnosi ostateczne zwycięstwo nad szpiegowskimi intrygantami. Bohaterka charyzmatycznej Margaret Lockwood stanowi zagrożenie dla patriarchalnego porządku świata. Co znamienne w tym kontekście, jej towarzysz Gilbert tylko pozornie przejmuje inicjatywę, zdając się zarządzać śledztwem. W rzeczywistości w końcowej sekwencji na jaw wychodzi jego niekompetencja - Gilbert zapomina melodii, będącej zaszyfrowaną wiadomością dla brytyjskiego rządu, mimo tego, że sam jest... muzykiem.

Starsza pani znika Hitchcocka (źródło: Pinterest)

Tymczasem Iris, choć cierpiąca na częste utraty świadomości (ucinanie sobie drzemki, omdlenia wywołane bólem głowy), jako jedyna wśród pasażerów pociągu wie i dostrzega więcej, z determinacją dążąc do odkrycia okoliczności zaginięcia pani Froy. Proces identyfikacji odbiorcy wiąże się tu całkowicie z punktem widzenia postaci żeńskiej, przez co "Starsza pani znika" tym pełniej realizuje schemat opowieści o kobiecie - jej tłumionych pragnieniach, obawach, pożądaniu, tożsamości, a w końcu dojrzewaniu. Taka tematyka powróci w wielu filmach mistrza suspensu po jego wyjeździe do Stanów Zjednoczonych m.in. w pierwszym hollywoodzkim obrazie "Rebeka" czy szpiegowskim arcydziele "Osławiona".

Iris Henderson to młoda kobieta stojąca u progu dorosłości - prezentowana na ekranie na chwilę przed zawarciem małżeństwa, które wywołuje w niej uczucie paniki oraz podświadomą chęć ucieczki. Niezależny, bezpośredni oraz niekiedy irytujący Gilbert od początku przykuwa jej uwagę, ponieważ zdaje się ostatnią możliwą deską ratunku przed formalną instytucją wpisującą dziewczynę w porządku symbolicznym jako poddaną mężczyźnie. Mimo manifestowanej w pierwszych scenach niechęci, Gilbert to istotnie urzeczywistnienie skrywanych pragnień Iris, jej wymarzonego wzorca seksualnego, osoby, która nie będzie dążyć do zdominowania i ograniczenia wolności.

"Starsza pani znika" - pierwszy psychoanalityczny film Hitchcocka?

Główna postać kobieca dojrzewa na oczach widza - po rozegranej w jej wnętrzu walce dziewczyna decyduje się zrezygnować z małżeństwa z dżentelmenem, którego w rzeczy samej nie kocha. Jej życiowy wybór pada ostatecznie na Gilberta. Iris mierzy się ponadto z własnymi tłumionymi pragnieniami, a także, jak wskazuje Robert Samuels w książce "Hitchcock's Bi-Textuality", substytutem matki, którego uosobieniem staje się pani Froy. Tym samym "Starsza pani znika" może być odczytana jako opowieść o poszukiwaniach kobiecego podmiotu - prowadzone przez Iris śledztwo to właściwie próba odnalezienia namacalnego dowodu kobiecej tożsamości.

Film Starsza pani znika 1938 (źródło: scienceonscreen.org)

To wszystko w połączeniu z przeważającą w filmie poetyką snu sprawia, że "Starsza pani znika" może zostać uznana za pierwszy psychoanalityczny obraz w karierze Hitchcocka. Zaburzenia postrzegania, powracające utraty świadomości przez Iris podczas zapadania w sen, a w końcu problematyka jej stłumionych pragnień sprawiają, że, jak pisze Krzysztof Loska, film wykorzystuje "zarówno poetykę marzenia sennego, jak i specyficzną pracę snu, działającą w oparciu o przemieszczenie, zagęszczenie i wtórne opracowanie". Temat psychoanalizy stanie się wkrótce jednym z najchętniej podejmowanych przez reżysera po jego wyjeździe do Hollywood. To właśnie tam stworzy sztandarowe filmy utrzymane w duchu nauk Sigmunda Freuda jak "Urzeczona", "Zawrót głowy", "Psychoza" czy "Marnie".

Powszechnie "Starszą panią znika" uznaje się za najlepszy film mistrza suspensu zrealizowany w Anglii obok "39 kroków". To z pewnością jedno z najznakomitszych dzieł Hitchcocka w jego dorobku. Twórca sprawnie żongluje tu gatunkową konwencją, tworzą misterny, zaskakujący i trzymający w napięciu obraz. Był to jego przedostatni film nakręcony przed wyjazdem do Hollywood. Film, za którego sprawą Hitchcock był witany za oceanem z otwartymi ramionami.

Paula Apanowicz

Literatura:

K. Loska, "Hitchcock - autor wśród gatunków", Rabid, Kraków 2002.



Popularne posty z tego bloga

TOP 10: hitchcockowskie filmy

Audrey Hepburn w iście hitchcockowskim filmie Szarada łączącym kryminalną intrygę z czarnym humorem, wątkiem miłosnym i manewrami tożsamościowymi. Filmy hitchcockowskie to zwykle arcydzieła suspensu wyreżyserowane przez innych twórców, ale korespondujące z wielowymiarowym stylem Alfreda Hitchcocka . Produkcje w tym klimacie podejmują wątki psychologiczne, zbrodni, wojeryzmu, niezawinionej winy, obsesji czy ludzkiej tożsamości, a więc wszystko to, co fascynowało brytyjskiego twórcę. Nietrudno dopatrzeć się w nich ponadto motywu dominującej matki, złowieszczego kochanka albo femme fatale . Poza chwytem potęgującym napięcie filmy nawiązujące do dorobku mistrza suspensu wskazują na jego dramatyczną konwencję przeplataną romantyzmem i czarnym humorem. Poniżej prezentuję wybór 10 najciekawszych obrazów w hitchcockowskiej atmosferze. 1. Widmo ( Les Diaboliques , reż. Henri-Georges Clouzot, 1955) Ten pełen napięcia thriller psychologiczny powstał na podstawie prozy duetu Boileau-Narcejac, c...

Zawrót głowy (1958)

Vertigo (źródło: imdb.com) Zawrót głowy to dzieło, które Brytyjski Instytut Filmowy okrzyknął najwybitniejszym filmem wszech czasów. Oparty na powieści duetu pisarskiego Boileau-Narcejac wybitny obraz Alfreda Hitchcocka do dziś budzi zachwyt dzięki perfekcyjnej stronie wizualnej, doskonałemu napięciu, niezapomnianym emocjom i warstwie symbolicznej, udowadniającej niezaprzeczalny artyzm twórcy. Fabuła Vertigo Głównym bohaterem filmu Zawrót głowy jest John „Scottie” Ferguson (James Stewart), cierpiący na akrofobię były detektyw. Na prośbę znajomego z dawnych lat, Gavina Elstera (Tom Helmore), Scottie powraca do zawodu, aby śledzić jego żonę. Madeleine Elster (Kim Novak) zachowuje się dość podejrzanie, wydaje się odrealniona i opętana przez ducha zmarłej babki Carlotty. W czasie prowadzonego śledztwa Scottie ulega urokowi kobiety i zakochuje się w niej – równie szybko ją traci. Madeleine popełnia samobójstwo, rzucając się ze szczytu kościelnej wieży. Od tej pory w każdej napotkane...

Kobiety w filmach Hitchcocka

Eva Marie Saint - Północ, północny zachód Blondynki Hitchcocka to bohaterki pełne sprzeczności. Z jednej strony twórcy zarzuca się nadmierne skupienie na brutalności wobec kobiet (prywatnie wykraczającej poza plany filmowe z powodu obsesyjnych praktyk reżysera), a z drugiej - jego heroiny potrafią przełamywać patriarchalne ramy, wyręczają partnerów i sprzeciwiają się systemowi. Tym, co konstytuowało hitchcockowską blondynkę, nie były wyłącznie jasne włosy. Królowe lodu, czyli "chłodne" aktorki Hitchcocka hipnotyzowały eteryczną urodą, ale pod maską niedostępności skrywały pasję, cięty humor, inteligencję, odwagę i fascynującą osobowość. Ich figura w dziełach mistrza suspensu pozostaje niejednoznaczna, a niektórych teoretyków filmu prowadzi do analiz na gruncie feminizmu. Mizoginista czy piewca kinowego feminizmu? Prawdą jest, że bohaterki Hitchcocka zwykle pozostają w centrum przemocy . Mierzą się z napaścią seksualną ("Szantaż") czy makabrycznymi zbrodniami (zaszty...