Przejdź do głównej zawartości

Szał (1972) - ciekawostki

To był najbardziej drastyczny obraz w karierze Alfreda Hitchcocka. Historia "krawaciarza", seryjnego mordercy kobiet grasującego na ulicach Londynu, wstrząsnęła ówczesną widownią, a także samymi fanami dorobku mistrza suspensu. Szał stał się nie tylko punktem zwrotnym w kinie Hitcha, który podążając za trendami Nowej Fali, zdecydował się na naturalistyczne ujęcia, nagość i nieskrępowany brutalizm, ale także ukłonem w stronę własnej młodości, kiedy to będąc małym chłopcem, zaczytywał się w historiach londyńskich zbrodniarzy, a w latach 20. nakręcił inspirowaną zbrodniami Kuby Rozpruwacza opowieść Lokator. To w końcu ostatni film mistrza z doskonale zbudowanym suspensem - w wieńczącej jego karierę reżyserską Intrydze rodzinnej na próżno szukać równie trzymających w napięciu scen, co na przykład sekwencja rozgrywająca się w ciężarówce z ziemniakami.

Scenariusz filmu, jak w przypadku większości dzieł Hitcha, powstał na podstawie powieści.

Szał to adaptacja książki Goodbye Piccadilly, Farewell Leicester Square Arthura La Berna z 1966 roku.

Hitchcock nakręcił Szał w rodzinnej Anglii.

Aby zrealizować film, którego główny bohater jest Brytyjczykiem, mistrz suspensu powrócił do ukochanego Londynu. Podróż obudziła w nim wspomnienia dzieciństwa (Hitch urodził się bowiem w londyńskiej dzielnicy Leytonstone), a także pierwszych kroków stawianych jako samodzielny twórca. To właśnie w Anglii od połowy lat 20. do końca 30. powstawały pierwsze dzieła Hitchcocka, a wiele z nich na zawsze zmieniło oblicze brytyjskiej kinematografii (dość wspomnieć takie obrazy jak 39 kroków czy Starsza pani znika). Po wyjeździe reżysera do Hollywood w 1939 roku tylko jeden film, Trema, powstał w jego rodzinnych stronach. Umieszczenie akcji Szału w bliskim sercu i twórczości Hitcha Londynie nabierało zatem niemal symbolicznego znaczenia.

Szał stanowił niejako przedłużenie pracy Hitcha nad nieukończonym projektem Kalejdoskop.

Kalejdoskop miał być istnym ukłonem Hitchcocka w kierunku Nowej Fali. Reżyser planował nakręcić go w realistycznych plenerach, z naturalnym oświetleniem i nieznanymi, młodymi aktorami, z zastosowaniem ujęć z ręki. Historia przedstawiona w Kalejdoskopie miała opierać się na portretach dwóch brytyjskich seryjnych morderców z lat 40. ubiegłego stulecia – Johna Haigha oraz Neville’a Heatha, a całość planowano okrasić brutalizmem i seksualnością. To spotkało się z głosami sprzeciwu agentów wytwórni, którzy uznali projekt mistrza suspensu za zbyt drastyczny i "wybielający mordercę" - dla Hitchcocka głównym celem było zbudowanie złożonej postaci i poddanie jej takiej psychologicznej analizie, aby uzyskać efekt zwątpienia w jednoznaczne potępienie złoczyńcy. Filmowe spojrzenie na zabójcę jak na zwykłego człowieka było wówczas niedopuszczalne, obracało się wokół tematyki tabu. I choć Hitchcockowi nigdy nie udało się zrealizować Kalejdoskopu, Szał stał się namiastką jego marzeń o realistycznej i brutalnej jak nigdy dotąd produkcji.

Szał to jedyny film Hitchcocka ze scenami nagości.

Ograniczająca twórców cenzura niejednokrotnie uniemożliwiała im realizację autorskich wizji i przedstawiania kontrowersyjnych tematów czy odsłaniających na ekranie zbyt wiele aktorów. Od połowy lat 60. do głosu zaczęła jednak dochodzić nowa generacja filmowców, inicjujących istną rewolucję X muzy. Podążający za trendami i nieskrępowany panującym do szóstej dekady XX wieku w Hollywood kodeksem Haysa Alfred Hitchcock w Szale po raz pierwszy wprowadził do swojego kina nagość. Ta przejawiała się m.in. w brutalnej scenie gwałtu na bohaterce granej przez aktorkę Barbarę Leigh-Hunt, dla której wymagająca scena wiązała się ze sporym stresem. Podczas ujęć nagiego biustu bohaterki reżyser korzystał z pomocy dublerki, zastępującej skrępowaną Barbarę.

Hitchcock przyjaźnił się z odtwórcą roli mordercy z Szału.

Do produkcji zaangażowano cenionych brytyjskich aktorów. Jednym z nich był Barry Foster, który fenomenalnie sportretował ekranowego zbrodniarza, Roberta Ruska. Słynący ze swej skomplikowanej oraz wymagającej natury Hitchcock wykazywał się nadzwyczajną sympatią i wyrozumiałością względem aktora. Ten urzekł go nie tylko swoim talentem, ale przede wszystkim osobowością i zainteresowaniem literaturą. W przerwach między zdjęciami potrafili dyskutować na rozległe tematy, w tym o seryjnym zabójcy Nevillu Heathu. Hitchcock pożyczał ponadto Fosterowi książki z prywatnej biblioteki poświęcone wspomnianemu mordercy.



Popularne posty z tego bloga

TOP 10: hitchcockowskie filmy

Audrey Hepburn w iście hitchcockowskim filmie Szarada łączącym kryminalną intrygę z czarnym humorem, wątkiem miłosnym i manewrami tożsamościowymi. Filmy hitchcockowskie to zwykle arcydzieła suspensu wyreżyserowane przez innych twórców, ale korespondujące z wielowymiarowym stylem Alfreda Hitchcocka . Produkcje w tym klimacie podejmują wątki psychologiczne, zbrodni, wojeryzmu, niezawinionej winy, obsesji czy ludzkiej tożsamości, a więc wszystko to, co fascynowało brytyjskiego twórcę. Nietrudno dopatrzeć się w nich ponadto motywu dominującej matki, złowieszczego kochanka albo femme fatale . Poza chwytem potęgującym napięcie filmy nawiązujące do dorobku mistrza suspensu wskazują na jego dramatyczną konwencję przeplataną romantyzmem i czarnym humorem. Poniżej prezentuję wybór 10 najciekawszych obrazów w hitchcockowskiej atmosferze. 1. Widmo ( Les Diaboliques , reż. Henri-Georges Clouzot, 1955) Ten pełen napięcia thriller psychologiczny powstał na podstawie prozy duetu Boileau-Narcejac, c...

Kalendarz Filmowy 2025 - współpraca

Już jest  - Kalendarz Filmowy na 2025 rok od wydawnictwa Codziennie Jedna Historia! Znalazły się w nim artykuły mojego autorstwa. Nie zabrakło oczywiście tekstu poświęconego życiu i twórczości mistrza suspensu w kontekście jego... ekscentrycznej natury. Zaprojektowany z najwyższą dbałością o szczegóły Kalendarz Filmowy na 2025 rok jest bogaty w filmowe ciekawostki, cytaty i felietony znawców oraz pasjonatów kina. Całość dopełniają piękne, tematyczne ilustracje Adama Kosika i Konrada Kunca. Na 300 stronach kalendarza przeczytacie również artykuły mojego autorstwa: 📽 "Ekscentryzm i groza idą w parze" o Alfredzie Hitchcocku, 📽 100 lat "Gorączki złota" Charliego Chaplina, 📽 "Kubrickowskie unde malum?" o twórczości Stanleya Kubricka i wątku pochodzenia zła naznaczającym jego kino, 📽 "Kobieta za kamerą" o Idzie Lupino. Nietuzinkowy kalendarz filmowy w twardej oprawie i z przejrzystym miejscem na notatki okaże się trafionym pomysłem na świąteczny (i...

Okno na podwórze (1954)

  Powstałe w oparciu o opowiadanie Cornella Woolricha "Okno na podwórze" to jedno z największych arcydzieł mistrza suspensu. Porywający thriller, będący pierwszym owocem współpracy Hitchcocka z wytwórnią Paramount, podejmuje temat istoty sztuki filmowej, percepcji obrazu filmowego, ludzkiego poznania, wojeryzmu, a w końcu kształtowania się osobowości na drodze... konfliktu płci. Historia pewnego podglądacza "Okno na podwórze" przedstawia losy fotoreportera L.B. "Jeffa" Jefferiesa (w tej roli James Stewart) skazanego na wózek inwalidzki z powodu złamanej nogi. Aby urozmaicić dłużący się na urlopie zdrowotnym czas, Jeff postanawia patrzeć ukradkiem na sąsiadów mieszkających w kamienicy z naprzeciwka. Ich życie ciekawi bohatera na tyle, że wkrótce zamienia się on w podglądacza uzbrojonego z racji swojego zawodu w lornetkę i lunetę. Rear window, 1954 Jedynymi gośćmi w domu Jeffa są dwie kobiety – pielęgniarka Stella (Thelma Ritter) i wytworna narzeczona ...