Przejdź do głównej zawartości

Książki o Hitchcocku i jego kinie

 

Blondynka Hitchcocka poleca książki o Hitchcocku! (ŚwiebodzkaFoto)

Od czego zacząć przygodę z twórczością Alfreda Hitchcocka? Oczywiście od filmów, ale co później? Poniżej prezentuję polecane lektury dla osób rozpoczynających przygodę z kinem mistrza suspensu, które stanowią istne wprowadzenie do jego stylu i pozwalają usystematyzować podstawowe informacje pomocne przy odbiorze filmów.

1. Hitchcock/Truffaut

Na pierwszy ogień istna biblia miłośników Hitchcocka, kopalnia cytatów, kontekstów i kawał wiedzy o technicznym zapleczu tworzenia filmów. To wywiad-rzeka przeprowadzony w latach 60. z mistrzem scen miłosnych i wirtuozem grozy przez twórcę francuskiej Nowej Fali François Truffauta ("400 batów", "451 stopni Fahrenheita"). Hitchcock rozlicza się na jego łamach z niektórymi mitami krążącymi wokół jego dzieł, spogląda na nie z dystansu mistrza mającego największe osiągnięcia za sobą i daje upust swej kinofilskiej naturze wspominając reżyserskie inspiracje, wydarzenia zza kulis czy techniczne eksperymenty.

2. Alfred Hitchcock. Życie w ciemności i pełnym świetle, Patrick McGilligan

Kompleksowa biografia reżysera oparta na relacjach jego współpracowników, wywiadach i archiwach, w której autor odsłania skomplikowaną naturę Hitchcocka. Na kartach obszernej publikacji odnajdziemy zarówno szczegóły obsesji, manipulacyjnych zachowań czy trudnego charakteru twórcy, jak i świadectwo niezrozumienia jego sztuki przez krytykę głównego nurtu, skrywane kompleksy oraz lęki. To lektura na dłuższe wieczory, ale niezwykle rzetelna, szczegółowa i nastawiona na analityczny styl.

3. Alfred Hitchcock, Donald Spoto

Kolejna doskonale udokumentowana i rzetelna biografia twórcy "Okna na podwórze", w której autor ponownie skupia się tak na kontrowersyjnym portrecie Hitchcocka, jak jego artystycznym geniuszu. Na kartach biografii nie brakuje ciekawostek z planu, wspomnień współpracowników i aktorów Brytyjczyka. Spoto operuje jednak lżejszym i bardziej narracyjnym językiem od McGilligana, co przypadnie do gustu sympatykom płynnych, dobrze czytających się biografii. W końcu autor uczył się suspensu od najlepszych!

Hitchcock - biografia, książki (Świebodzka Foto)

4. Alfred Hitchcock, Peter Ackroyd

Krótsza alternatywa od wspomnianych wcześniej biografii (niemal na raz), która sprawdzi się na szybkie zaznajomienie z przekrojem życia i twórczości mistrza suspensu. Ackroyd pisze konkretnie i bez lukru, nie znajdziemy tu jednak takiej liczby anegdot, jak spod pióra McGilligana i Spoto. Choć biografia była reklamowana jako odważne zrywanie maski z idealizowanego portretu Hitchcocka, moim zdaniem Ackroyd również nie robi tego tak trafnie, jak jego poprzednicy. Mimo to sięgam po tę pozycję, gdy na szybko potrzebuję przypomnieć sobie kulisy konkretnej produkcji czy znaleźć kilka interesujących cytatów.

5. Hitchcock – autor wśród gatunków, Krzysztof Loska 

Z polskiego podwórka nie sposób nie wspomnieć o obszernym opracowaniu, w którym odnajdziemy analizę filmów Hitchcocka w kontekście gatunkowości, przekraczania konwencji i stylu autorskiego. Choć wybrzmiewające tu interpretacje dzieł podlegają stylowi akademickiemu, to Loska posługuje się przystępnym językiem, przy okazji pozwalając podszkolić się z podstawowych zagadnień teorii filmu. Jeśli zastanawiacie się, co konstytuuje styl Hitchcocka, jakie motywy powracają w jego produkcjach i jak wpływają na warstwę narracyjną, sięgnijcie po tę cenną publikację. 

6. Alfred Hitchcock. Filmmaker and Philosopher, Mark William Roche

Ze względu na własne wykształcenie z chęcią sięgam po publikacje traktujące film jako jedno z narzędzi filozofowania, a Mark William Roche dowodzi, że mimo braku akademickiego tytułu Hitchcock filozofował z ekranu. Książka nie jest ani biografią, ani typową analizą filmoznawczą. Autor spogląda jednak na twórczość reżysera "Psychozy" głębiej, odkrywając fundament jego filmów korespondujący z zagadnieniami etycznymi, tożsamości, pochodzenia zła czy natury człowieka, tworząc tym samym podwaliny pod refleksję filozoficzną. Książkę wyznacza akademicki styl, ale będzie ciekawą pozycją dla wszystkich osób zainteresowanych interpretacją filmów.